TYTUŁ ARTYKUŁU:
CZY OPERATOR SIECI ENERGETYCZNEJ MOŻE WYŁĄCZYĆ DOMOWĄ FOTOWOLTAIKĘ? WYJAŚNIAMY NAJNOWSZE INFORMACJE
W ostatnich tygodniach w mediach pojawiło się wiele informacji dotyczących możliwości zdalnego ograniczania lub wyłączania przydomowych instalacji fotowoltaicznych (PV). Temat wzbudził wiele pytań i obaw wśród mieszkańców oraz właścicieli instalacji OZE. Wyjaśniamy, co oznaczają najnowsze doniesienia i jaki jest obecny stan prawny.
Skąd wzięły się obawy?
Powodem dyskusji był projekt zmian przepisów dotyczących funkcjonowania krajowego systemu elektroenergetycznego. W pierwotnej wersji projektu pojawiły się zapisy, które mogły umożliwić operatorom sieci elektroenergetycznych szerszą ingerencję w pracę mikroinstalacji fotowoltaicznych w wyjątkowych sytuacjach związanych z bezpieczeństwem krajowego systemu energetycznego (KSE).
Informacje te wywołały szeroką debatę zarówno wśród ekspertów branży energetycznej, jak i właścicieli instalacji fotowoltaicznych (przede wszystkim mieszkańców).
Czy obecnie operator sieci energetycznej może zdalnie wyłączyć domową instalację fotowoltaiczną?
Nie.
Na dzień publikacji niniejszego artykułu nie obowiązują przepisy, które pozwalałyby operatorom systemów dystrybucyjnych energii w Polsce na rutynowe zdalne wyłączanie przydomowych instalacji fotowoltaicznych należących do prosumentów.
Minister Energii poinformował, że ostateczna wersja przygotowywanych przepisów nie będzie zawierała zapisów umożliwiających zdalne wyłączanie prywatnych instalacji fotowoltaicznych bez zgody ich właścicieli.
Czy dotyczy to również „starych” prosumentów?
Tak.
Obecnie nie ma znaczenia, czy właściciel instalacji rozlicza się:
-
- w systemie opustów (tzw. stary system prosumencki),
-
- czy w systemie net-billing (aktualnie obowiązujący system prosumencki).
Żaden z tych systemów nie daje operatorowi prawa do dowolnego wyłączania instalacji prosumenckiej.
Dlaczego w ogóle pojawił się taki pomysł?
W Polsce działa już ponad 1,6 miliona prosumentów, a łączna moc domowych instalacji fotowoltaicznych przekracza 13 GW. W słoneczne dni produkcja energii jest często bardzo wysoka, natomiast zapotrzebowanie na energię bywa niewielkie. Powoduje to coraz większe wyzwania dla pracy krajowej sieci elektroenergetycznej.
Można to porównać do ruchu drogowego.
Jeżeli na drogę jednocześnie wyjedzie zbyt wiele samochodów, tworzy się korek. Podobnie jest z energią elektryczną – jeżeli do sieci jednocześnie trafia bardzo duża ilość energii z fotowoltaiki, a odbiorcy nie zużywają jej na bieżąco, operatorzy muszą podejmować działania zapewniające stabilną pracę całego systemu.
Czy dziś zdarzają się ograniczenia produkcji energii?
Tak, ale dotyczą przede wszystkim dużych farm fotowoltaicznych i wiatrowych, które mogą być czasowo ograniczane produkcyjnie przez operatorów systemu przesyłowego w celu zachowania bezpieczeństwa krajowej sieci elektroenergetycznej.
Przydomowe instalacje prosumenckie nie są obecnie w ten sposób wyłączane.
Co może zmienić się w przyszłości?
Rozwój odnawialnych źródeł energii wymaga równoczesnej modernizacji sieci elektroenergetycznych.
Coraz większą rolę będą odgrywać:
-
- magazyny energii,
-
- inteligentne liczniki energii,
-
- nowoczesne falowniki,
-
- systemy zarządzania energią w budynkach,
-
- elastyczne zarządzanie poborem energii.
Dzięki takim rozwiązaniom możliwe będzie lepsze wykorzystanie energii wyprodukowanej przez instalacje fotowoltaiczne bez konieczności jej ograniczania.
Co oznacza to dla mieszkańców?
Na chwilę obecną właściciele domowych instalacji fotowoltaicznych nie mają powodów do obaw, że ich instalacje będą zdalnie wyłączane na podstawie nowych przepisów.
Jednocześnie warto pamiętać, że polska energetyka przechodzi dynamiczną transformację. W najbliższych latach będą rozwijane rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo pracy sieci, takie jak magazyny energii, inteligentne systemy zarządzania energią oraz dalsza modernizacja infrastruktury elektroenergetycznej.
Podsumowanie
Najważniejsze informacje:
-
- obecnie nie obowiązują przepisy pozwalające na zdalne wyłączanie domowych instalacji fotowoltaicznych;
-
- zapisy, które wywołały kontrowersje, mają zostać usunięte z projektu rozporządzenia;
-
- zarówno prosumenci rozliczający się w systemie opustów, jak i net-billingu zachowują swoje dotychczasowe prawa;
-
- rozwój odnawialnych źródeł energii wymaga równoczesnej rozbudowy i modernizacji sieci elektroenergetycznej oraz magazynowania energii.



